Browsing Tag

mokotow

  • codziennosc

    Szaleństwo mam w sobie

    – Palić swoje usłyszałam. – Palić swoje? – Odwróciłam się ze znakiem zapytania – Chwalić swoje, a nie tak, że innych chwalimy, a swojego nie znamy. – Chwalić swoje – Powtórzyła i rozmyła się…

    Czytaj dalej

    11 listopada 2015
  • warszawa

    To wszystko wina matki – zaczyn – metro

    To dzieje się codziennie. I do tego systematycznego dziania się, jakoś nie przywykłam. Marudne baby w autobusie, kierowcy podjeżdżający kilometr od chodnika, nie opuszczający platformy dla wózka, samochody zaparkowane na chodniku tak, że muszę…

    Czytaj dalej

    22 lipca 2015